Wszystkie wydarzenie związane z Gminą Lesznowola w Powiecie Piaseczyńskim
poniedziałek Grudzień 18th 2017
Subiektywne podsumowanie wydarzeń Kamila M.

Treści własne

Archiwa

UG Lesznowola: Referendum upadło jak szybko powstało…

Na XXX sesji Rady Gminy Lesznowola podjęto decyzję o uchyleniu uchwały referendalnej. Po Piasecznie, Lesznowola jest drugim samorządem powiatu piaseczyńskiego, który odwołał chęć przeprowadzenia referendum w sprawie projektu poselskiego posłów PiS dotyczącego zmiany ustroju m.st. Warszawy. Warto przypomnieć, że poselski projekt dotyczący nowego ustroju m.st. Warszawy został wycofany z Sejmu RP w dniu 28 kwietnia 2017 roku. W konsekwencji wiele samorządów okołowarszawskich zaczęło wycofywać swoje uchwały ustanawiające referenda gminne w sprawie metropolii warszawskiej i ewentualnego uczestnictwa w nowej strukturze samorządowej miast i gmin podwarszawskich. Nie wszyscy radni byli za wycofaniem uchwały referendalnej. Doszło do podziału w komitecie Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik. Stąd ta sesja była tak ciekawa i emocjonująca…

Wszystko zaczęło się od Nadzwyczajnych Merytorycznych Komisji Gminy Lesznowola, które przeprowadzono tuż przed XXX sesją Rady Gminy Lesznowola. Impas nastąpił na Komisji Polityki Przestrzennej. W głosowaniu nad uchwałą nie zajęto stanowiska w przedmiocie uchwały. Wszystko przez to, że 5 radnych głosowało za uchyleniem uchwały referendalnej, a 5 było temu przeciwnych. Dawno nie było tak dużego pęknięcia wśród radnych Gminy Lesznowola. Pozostałe dwie komisje: Gospodarcza i Społeczna pozytywnie zaopiniowały uchylenie uchwały referendalnej. Choć i w tych głosowaniach pojawiły się głosy przeciwne…

Po komisjach przyszedł czas na XXX sesję Rady Gminy Lesznowola. Jak zawsze głos na początku dyskusji zabrała wójt Maria Jolanta Batycka-Wąsik: 26 kwietnia 2017 roku została podjęta uchwała o przeprowadzeniu referendum na terenie Gminy Lesznowola. W między czasie jak Państwo doskonale wiedzą argumenty i bardzo mocny głos wszystkich samorządów, których ta sprawa dotyczy, a także korporacji samorządowych spowodował, iż projekt uchwały został wycofany przez autorów projektu z Sejmu RP. Odnosimy wrażenie, mówię teraz też w imieniu przedstawicieli wójtów, burmistrzów i prezydentów tych miast z którymi jesteśmy cały czas w relacjach, że ta sytuacja się zmieni, że procedowanie tej ustawy będzie wyglądało zupełnie inaczej, czyli najpierw będą konsultacje społeczne z samorządami, mieszkańcami, a później dopiero merytoryczne konkluzje. Natomiast nikt z całą pewnością takiej pewności nie ma. Faktem jest, iż dzisiaj projektu nie ma na wokandzie. Wiele gmin podjęło już uchwały o uchyleniu uchwał w kwestii przeprowadzenia referendów. Kilka gmin jeszcze tego nie uczyniło. Kilka gmin też tego czynić nie będzie. Jeśli chodzi o sprawy referendalne, to były one inicjowane zarówno przez samorządy, tak jak my to zrobiliśmy, ale w kilku przypadkach np. Józefów i Podkowa Leśna to były inicjatywy oddolne mieszkańców. Więc w Podkowie Leśnej z całą pewnością referendum się odbędzie. Wiemy też na dzisiaj, że zostało wszczęte postępowanie nadzorcze w stosunku do uchwały miasta Milanówka w kwestii przeprowadzenia referendum. Może przypomnę Państwu, które samorządy odstąpiły od referendów: Piaseczno, Pruszków, Stare Babice, Wiązowna, Błonie, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Karczew, Michałowice, Izabelin i Milanówek. Natomiast na dzisiaj mamy wiedzę, że referendum w Ożarowie Mazowieckim odbędzie się 4 czerwca, w Piastowie 11 czerwca, w Podkowie Leśnej 4 czerwca, w Wieliszewie 4 czerwca, w Konstancinie 28 maja. W Legionowie referendum odbyło się 26 marca. Stan na dzisiaj jest taki, że 11 gmin odwołało referenda, a w 8 gminach według stanu na dzisiaj referenda się odbędą. Negatywne stanowisko wobec tego projektu ustawy wyraziły 4 gminy, a 7 w ogóle nie podjęło żadnych działań. To, że jest różnorodność wśród samorządów, to wcale nie oznacza, że samorządy mówią wieloma różnymi głosami. My jesteśmy cały czas w kontakcie, spotykamy się cyklicznie ze wszystkimi przedstawicielami tych samorządów i samorządy zdania nie zmieniły. Absolutnie wszystkie samorządy są przeciwne włączeniu w sposób obligatoryjny swoich miast i gmin do ustroju m.st. Warszawy, który był proponowany. Natomiast samodzielność gmin wyróżnia się tym, iż gminy podejmują indywidualnie poprzez swoje Rady Gmin uchwały w kwestii takiej, czy te referenda powinno się przeprowadzać, czy też nie. To, że gminy odstępują od przeprowadzanie referendum wcale nie oznacza, że akceptują ten stan, który się pojawił np. taka konkluzja z ostatniego spotkania, które została wypracowana brzmi w ten sposób, że gminy, które odstąpiły od przeprowadzania referendum, żeby podjęły taką inicjatywę, aby przygotować list do mieszkańców i wyjaśnić czemu taka, a nie inna postawa. Decyzja należy do wysokiej Rady – dodała na zakończenie Pani wójt.

Głos w sprawie zabrali radni, którzy byli podzieleni jak nigdy w sprawie odwołania referendum lokalnego. Pierwsza głos zabrała radna Katarzyna Przemyska (KWW Z Ludźmi dla Ludzi) – Jestem za tym, aby nie ogłaszać referendum. Zdecydowałam się głosować przeciwko referendum, bo poprzednia nasza uchwała nawiązywała literalnie do projektu ustawy, który był w Sejmie. W momencie, kiedy projekt został wycofany z Sejmu nasza uchwała nie miała odniesienia. Następnym argumentem jest to, że poprzez wycofanie projektu, uwaga społeczeństwa troszeczkę odpłynęła w innym kierunku i może spowodować, że frekwencja na takim referendum będzie dużo mniejsza, niż w momencie, kiedy projekt ustawy był w obrocie prawnym. W związku z tym referendum nie będzie wiążące. Ostatnim argumentem to są koszty, szacowana były może nie na 100 tys. zł, ale na niewiele mniej – mówiła radna. Zostało już wszystko powiedziane – wtórował radnej Jerzy Wiśniewski z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik. Zawsze byliśmy radą konsolidacyjną, rozsądną i mądrą. Ja uważam, że wszystkie argumenty przemawiają za tym, żeby nie wydawać tych pieniędzy na rzecz, która jest nie potrzebna – dodał. Po drugiej stronie barykady stanął radny Mirosław Wilusz z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik – Wszystkie argumenty były omawiane na komisjach merytorycznych, każdy z Państwa indywidualnie ma rację, jest wiele argumentów za, przeciw po jednej i drugiej stronie i wydaje mi się, że najlepszym wyjściem jest nie przeciąganie tej dyskusji, tylko przejście do głosowania. Dlatego, że każdy z nas głosuje tak jak odpowiadają jego wyborcy i to nie jest do końca tak, że mieszkańcy są za tym, żeby odwołać to referendum. Głosujmy, bo już chyba się nie przekonamy do zmiany opinii. To strata czasu – zauważył radny. Ciekawy głos w sprawie zabrał radny Michał Otręba z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik, który postulował przeprowadzenie konsultacji społecznych z mieszkańcami podczas zbliżających się imprez masowych na terenie gminy: Majówka w Nowej Iwicznej czy Święto Gminy Lesznowoli. Jednak ten głos nie zyskał aprobaty większości. Choć jak dobrze wiemy takich merytorycznych konsultacji w Lesznowoli zabrakło od początku pojawienia się poselskiego projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy…

Sensacji nie było referendum zostało odwołane, ale na co warto zwrócić uwagę to fakt, że 6 radnych było przeciwnych i chciało, aby referendum odbyło się zgodnie z planem. Jak widać do wyborów jest coraz bliżej, nagle w naszej Radzie Gminy odkryliśmy opozycję…No cóż Drodzy Państwo mieliście na to 2,5 roku, żeby być realną opozycją w Radzie Gminy…Jak było głosowanie podniesienia podatków była zgodność, jak było głosowanie podniesienia diet dla radnych była zgodność, jak był likwidowany funduszu sołecki znowu była zgodność i nagle brak zgodności…CIEKAWE  ;)

Autor: Kamil Myszyński

Metropolia Warszawa nocą mini

Komentuj