Wszystkie wydarzenie związane z Gminą Lesznowola w Powiecie Piaseczyńskim
piątek Czerwiec 23rd 2017
Subiektywne podsumowanie wydarzeń Kamila M.

Treści własne

Archiwa

UG Lesznowola: Referendum upadło jak szybko powstało…

Na XXX sesji Rady Gminy Lesznowola podjęto decyzję o uchyleniu uchwały referendalnej. Po Piasecznie, Lesznowola jest drugim samorządem powiatu piaseczyńskiego, który odwołał chęć przeprowadzenia referendum w sprawie projektu poselskiego posłów PiS dotyczącego zmiany ustroju m.st. Warszawy. Warto przypomnieć, że poselski projekt dotyczący nowego ustroju m.st. Warszawy został wycofany z Sejmu RP w dniu 28 kwietnia 2017 roku. W konsekwencji wiele samorządów okołowarszawskich zaczęło wycofywać swoje uchwały ustanawiające referenda gminne w sprawie metropolii warszawskiej i ewentualnego uczestnictwa w nowej strukturze samorządowej miast i gmin podwarszawskich. Nie wszyscy radni byli za wycofaniem uchwały referendalnej. Doszło do podziału w komitecie Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik. Stąd ta sesja była tak ciekawa i emocjonująca…

Wszystko zaczęło się od Nadzwyczajnych Merytorycznych Komisji Gminy Lesznowola, które przeprowadzono tuż przed XXX sesją Rady Gminy Lesznowola. Impas nastąpił na Komisji Polityki Przestrzennej. W głosowaniu nad uchwałą nie zajęto stanowiska w przedmiocie uchwały. Wszystko przez to, że 5 radnych głosowało za uchyleniem uchwały referendalnej, a 5 było temu przeciwnych. Dawno nie było tak dużego pęknięcia wśród radnych Gminy Lesznowola. Pozostałe dwie komisje: Gospodarcza i Społeczna pozytywnie zaopiniowały uchylenie uchwały referendalnej. Choć i w tych głosowaniach pojawiły się głosy przeciwne…

Po komisjach przyszedł czas na XXX sesję Rady Gminy Lesznowola. Jak zawsze głos na początku dyskusji zabrała wójt Maria Jolanta Batycka-Wąsik: 26 kwietnia 2017 roku została podjęta uchwała o przeprowadzeniu referendum na terenie Gminy Lesznowola. W między czasie jak Państwo doskonale wiedzą argumenty i bardzo mocny głos wszystkich samorządów, których ta sprawa dotyczy, a także korporacji samorządowych spowodował, iż projekt uchwały został wycofany przez autorów projektu z Sejmu RP. Odnosimy wrażenie, mówię teraz też w imieniu przedstawicieli wójtów, burmistrzów i prezydentów tych miast z którymi jesteśmy cały czas w relacjach, że ta sytuacja się zmieni, że procedowanie tej ustawy będzie wyglądało zupełnie inaczej, czyli najpierw będą konsultacje społeczne z samorządami, mieszkańcami, a później dopiero merytoryczne konkluzje. Natomiast nikt z całą pewnością takiej pewności nie ma. Faktem jest, iż dzisiaj projektu nie ma na wokandzie. Wiele gmin podjęło już uchwały o uchyleniu uchwał w kwestii przeprowadzenia referendów. Kilka gmin jeszcze tego nie uczyniło. Kilka gmin też tego czynić nie będzie. Jeśli chodzi o sprawy referendalne, to były one inicjowane zarówno przez samorządy, tak jak my to zrobiliśmy, ale w kilku przypadkach np. Józefów i Podkowa Leśna to były inicjatywy oddolne mieszkańców. Więc w Podkowie Leśnej z całą pewnością referendum się odbędzie. Wiemy też na dzisiaj, że zostało wszczęte postępowanie nadzorcze w stosunku do uchwały miasta Milanówka w kwestii przeprowadzenia referendum. Może przypomnę Państwu, które samorządy odstąpiły od referendów: Piaseczno, Pruszków, Stare Babice, Wiązowna, Błonie, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Karczew, Michałowice, Izabelin i Milanówek. Natomiast na dzisiaj mamy wiedzę, że referendum w Ożarowie Mazowieckim odbędzie się 4 czerwca, w Piastowie 11 czerwca, w Podkowie Leśnej 4 czerwca, w Wieliszewie 4 czerwca, w Konstancinie 28 maja. W Legionowie referendum odbyło się 26 marca. Stan na dzisiaj jest taki, że 11 gmin odwołało referenda, a w 8 gminach według stanu na dzisiaj referenda się odbędą. Negatywne stanowisko wobec tego projektu ustawy wyraziły 4 gminy, a 7 w ogóle nie podjęło żadnych działań. To, że jest różnorodność wśród samorządów, to wcale nie oznacza, że samorządy mówią wieloma różnymi głosami. My jesteśmy cały czas w kontakcie, spotykamy się cyklicznie ze wszystkimi przedstawicielami tych samorządów i samorządy zdania nie zmieniły. Absolutnie wszystkie samorządy są przeciwne włączeniu w sposób obligatoryjny swoich miast i gmin do ustroju m.st. Warszawy, który był proponowany. Natomiast samodzielność gmin wyróżnia się tym, iż gminy podejmują indywidualnie poprzez swoje Rady Gmin uchwały w kwestii takiej, czy te referenda powinno się przeprowadzać, czy też nie. To, że gminy odstępują od przeprowadzanie referendum wcale nie oznacza, że akceptują ten stan, który się pojawił np. taka konkluzja z ostatniego spotkania, które została wypracowana brzmi w ten sposób, że gminy, które odstąpiły od przeprowadzania referendum, żeby podjęły taką inicjatywę, aby przygotować list do mieszkańców i wyjaśnić czemu taka, a nie inna postawa. Decyzja należy do wysokiej Rady – dodała na zakończenie Pani wójt.

Głos w sprawie zabrali radni, którzy byli podzieleni jak nigdy w sprawie odwołania referendum lokalnego. Pierwsza głos zabrała radna Katarzyna Przemyska (KWW Z Ludźmi dla Ludzi) – Jestem za tym, aby nie ogłaszać referendum. Zdecydowałam się głosować przeciwko referendum, bo poprzednia nasza uchwała nawiązywała literalnie do projektu ustawy, który był w Sejmie. W momencie, kiedy projekt został wycofany z Sejmu nasza uchwała nie miała odniesienia. Następnym argumentem jest to, że poprzez wycofanie projektu, uwaga społeczeństwa troszeczkę odpłynęła w innym kierunku i może spowodować, że frekwencja na takim referendum będzie dużo mniejsza, niż w momencie, kiedy projekt ustawy był w obrocie prawnym. W związku z tym referendum nie będzie wiążące. Ostatnim argumentem to są koszty, szacowana były może nie na 100 tys. zł, ale na niewiele mniej – mówiła radna. Zostało już wszystko powiedziane – wtórował radnej Jerzy Wiśniewski z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik. Zawsze byliśmy radą konsolidacyjną, rozsądną i mądrą. Ja uważam, że wszystkie argumenty przemawiają za tym, żeby nie wydawać tych pieniędzy na rzecz, która jest nie potrzebna – dodał. Po drugiej stronie barykady stanął radny Mirosław Wilusz z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik – Wszystkie argumenty były omawiane na komisjach merytorycznych, każdy z Państwa indywidualnie ma rację, jest wiele argumentów za, przeciw po jednej i drugiej stronie i wydaje mi się, że najlepszym wyjściem jest nie przeciąganie tej dyskusji, tylko przejście do głosowania. Dlatego, że każdy z nas głosuje tak jak odpowiadają jego wyborcy i to nie jest do końca tak, że mieszkańcy są za tym, żeby odwołać to referendum. Głosujmy, bo już chyba się nie przekonamy do zmiany opinii. To strata czasu – zauważył radny. Ciekawy głos w sprawie zabrał radny Michał Otręba z KWW M.J. Batyckiej-Wąsik, który postulował przeprowadzenie konsultacji społecznych z mieszkańcami podczas zbliżających się imprez masowych na terenie gminy: Majówka w Nowej Iwicznej czy Święto Gminy Lesznowoli. Jednak ten głos nie zyskał aprobaty większości. Choć jak dobrze wiemy takich merytorycznych konsultacji w Lesznowoli zabrakło od początku pojawienia się poselskiego projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy…

Sensacji nie było referendum zostało odwołane, ale na co warto zwrócić uwagę to fakt, że 6 radnych było przeciwnych i chciało, aby referendum odbyło się zgodnie z planem. Jak widać do wyborów jest coraz bliżej, nagle w naszej Radzie Gminy odkryliśmy opozycję…No cóż Drodzy Państwo mieliście na to 2,5 roku, żeby być realną opozycją w Radzie Gminy…Jak było głosowanie podniesienia podatków była zgodność, jak było głosowanie podniesienia diet dla radnych była zgodność, jak był likwidowany funduszu sołecki znowu była zgodność i nagle brak zgodności…CIEKAWE  ;)

Autor: Kamil Myszyński

Metropolia Warszawa nocą mini

UG Lesznowola: Referendum lokalne w sprawie metropolii warszawskiej zostało ustanowione na 11 czerwca!

W Lesznowoli odbyła się Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy na której ustanowiono referendum lokalne dotyczące projektu poselskiego ustawy o ustroju m.st. Warszawy, który zakłada obligatoryjne włączenie Gminy Lesznowola do nowej metropolii warszawskiej. Ta wyjątkowa sesja na bardzo długo przejdzie do annałów historii, bo była ekspresowa, niczym podróż Pendolino, a także zabrakło jakichkolwiek wypowiedzi radnych dotyczących kwestii przeprowadzenia referendum i samej metropolii warszawskiej…

Uchwałę dotyczącą kwestii przeprowadzenia referendum w Lesznowoli przedstawiła wójt gminy Pani Maria Jolanta Batycka-Wąsik: Temat znany. Pragnę jedynie wspomnieć, że 9 marca br. Rada Gminy Lesznowola podjęła stanowisko w sprawie projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy, w którym to stanowisku w sposób jednoznaczny, zdecydowany wyraziła sprzeciw wobec projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy, który przewiduje włączenie obligatoryjne Gminy Lesznowola do metropolii warszawskiej. Pragnę podkreślić, iż uzasadnieniem tego stanowiska były przede wszystkim dwie zasadnicze kwestie. W związku z pojawieniem się projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy zabrakło szczegółowych odpowiedzi na wiele nurtujących naszych mieszkańców pytań. Zwłaszcza jeśli chodzi o kwestie ustrojowe, o kwestie kompetencyjne, a także kwestie finansowania nowego organizmu metropolitarnego. Oczywiście jeśli Państwo wiedzą i śledzą w mediach to co wokół tego projektu dzieje się. To wiedzą, że bardzo wiele samorządów już podjęło decyzję dotyczące organizowania referendum. Nie jesteśmy samorządem związanym z żadną opcją polityczną. Natomiast nasza inicjatywa dotycząca przygotowania projektu uchwały w tej kwestii jest niczym innym jak szacunkiem dla naszych mieszkańców, żeby dać im możliwość wypowiedzenia się w tej kwestii i stąd dzisiaj proponowany projekt uchwały o przeprowadzeniu referendum gminnego. Załącznikiem do projektu uchwały jest kalendarz czynności związanych z przeprowadzeniem referendum gminnego, które proponujemy na dzień 11 czerwca br., czyli przed rozpoczęciem okresu wakacyjnego. Raz jeszcze podkreślam, iż samorząd Gminy Lesznowola uznaje, iż mieszkańcy Gminy Lesznowola powinni mieć możliwość wyrażenia swojej woli w tak ważnej ustrojowej kwestii – zakończyła swoją wypowiedź Pani wójt.

Po prezentacji uchwały poznaliśmy opinię poszczególnych merytorycznych komisji Gminy Lesznowola. Jako pierwsza głos zabrała przewodniczącą Komisji Polityki Gospodarczej radna Wiesława Komorowska – Komisja Polityki Gospodarczej pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia referendum gminnego. Druga głos zabrała wiceprzewodnicząca Komisji Polityki Społecznej radna Justyna Gawęda – Komisja Polityki Społecznej pozytywnie zaopiniowała projekt uchwały. Jako ostatni swój głos w imieniu Komisji Polityki Przestrzennej, Rolnej i Urbanistyki przedstawił jej przewodniczący radny Michał Otręba – Komisja Polityki Przestrzennej jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała projekt tej uchwały.
Nie uwierzą mi Państwo, ale to były jedyne wypowiedzi radnych na nadzwyczajnej sesji Rady Gminy Lesznowola w sprawie ustanowienia referendum gminnego. Żaden innych radny nie zabrał głos w tak ważnej ustrojowej kwestii dla mieszkańców Gminy Lesznowola. W Piasecznie dyskusja nad ustanowieniem referendum, mimo zgodności radnych w tej kwestii trwała blisko 50 minut. W Lesznowoli takiej dyskusji nie było wcale…W Piasecznie referendum ustanowiono na podstawie 2020 podpisów mieszkańców, a w Lesznowoli referendum z własnej inicjatywy ustanowiła Rada Gminy Lesznowola.
Mimo późnej pory przeprowadzania nadzwyczajnej sesji, bo rozpoczęła się ona po godzinie 18. Na sali konferencyjnej oprócz mediów lokalnych było 4 mieszkańców Gminy Lesznowola…Pozostaje pytanie: dla kogo w takim razie jest organizowane referendum lokalne w gminie Lesznowola? Skoro nie poznano nawet zdania mieszkańców w tej sprawie, skoro zainteresowanie nadzwyczajną sesją było praktycznie zerowe…

Jedynym mierzalnym badaniem w sprawie metropolii warszawskiej, które jest przeprowadzane w gminie Lesznowola jest ankieta partii Nowoczesna zorganizowana w ramach wydarzenia referendalnego na portalu społecznościowym facebook. Niestety zadano bardzo złe pytanie, które może wprowadzać w błąd głosujących w tym plebiscycie: „11 czerwca referendum w Lesznowoli w sprawie przyłączenia gminy do Warszawy. Jakie jest Twoje zdanie. Jesteś za przyłączeniem (TAK) ? Czy przeciw (NIE) ? Weź udział w krótkiej ankiecie”. Problem tej ankiety polega na tym, że pytanie jest nieprecyzyjne, bo sugeruje, że gmina Lesznowola po utworzeniu metropolii miałaby się stać dzielnicą Warszawy. Tego nie przewiduje poselski projekt ustawy o ustroju m.st. Warszawy. Projekt zakłada, że gmina Lesznowola pozostanie w pełni niezależną i samodzielną gminą w ramach powiatu warszawskiego.
Wracając jednak do jedynego mierzalnego badania to wzięło w nim udział 48 respondentów. Przeciwko nowej metropolii zagłosowało 39 osób, co daje 81%. Za nową metropolią zagłosowało 5 respondentów, co daje 11%. Pod zdaniem, że to pytanie dezinformuje mieszkańców, bo jest źle zadane i sugeruje, że Lesznowola stanie się dzielnicą Warszawy. Tego nie przewiduje projekt zagłosowało 3 osoby, co daje 6%, a zdania nie miała 1 osoba, co daje 2% wszystkich głosujących.

Po dzisiejszej sesji jednego jesteśmy pewni, że odbędzie się referendum gminne w sprawie nowej metropolii warszawskiej. Jednak trudno powiedzieć czy wezmą w nim udział sami zainteresowani, czyli mieszkańcy. Warto w tym miejscu przypomnieć, że żeby referendum lokalne było ważne to musi w nim wziąć udział 30% wszystkich mieszkańców uprawionych do głosowania. W wyborach samorządowych w 2014 roku uprawionych do głosowania było 16223 mieszkańców, a frekwencja wyborcza wyniosła 48,94%. W wyborach parlamentarnych do Sejmu i Senatu RP w 2015 roku uprawionych do głosowania było 16822 mieszkańców, a frekwencja wyniosła 67,81%. Aktualnie według danych portalu polskawliczbach.pl liczba mieszkańców w III kwartale 2016 roku wynosiła – 24923. Gdyby wziąć pod uwagę te dane to do urn wyborczych powinno pójść około 8000 mieszkańców.
Trudno jednak powiedzieć: czy wszyscy ci mieszkańcy posiadają uprawnienia do głosowania w gminie Lesznowola? Co nie zmienia faktu, że lesznowolski magistrat czeka teraz trudna informacyjna kampania społeczna zachęcają do wzięcia udziału w referendum lokalnym. Tym bardziej trudna, że przed ustanowieniem referendum nie było żadnych debat, konsultacji społecznych, czy nawet ankiet internetowych. Mieszkańcom tylko przedstawiono stanowisko Rady Gminy Lesznowola w sprawie projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy, w którym wyrażono sprzeciw wobec projektu ustawy o ustroju m.st. Warszawy, który przewiduje włączenie obligatoryjne Gminy Lesznowola do metropolii warszawskiej. W tym samym czasie w sąsiednim Piasecznie organizowano debaty, spotkania z mieszkańcami, zbiórki podpisów, prezentowano nagrania wideo na portalu youtube, a w Lesznowoli nie działo się ABSOLUTNIE NIC!
Czy zadzieje się teraz?

Autor: Kamil Myszyński

KODAK Digital Still Camera

Warszawa: Kolejna przegrana sprawa w sprawie komunalizacji części terenów KPGO Mysiadło…

W dniu 15 marca 2017 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się rozprawa z powództwa Skarbu Państwa, Starosty Piaseczyński i Gminy Lesznowola, przeciwko spadkobiercom przedwojennych właścicieli części terenów dawnego KPGO Mysiadło. Sąd ogłosił swój wyrok w przedmiotowej sprawie: oddalono w całości powództwo Skarbu Państwa! Jednocześnie ustalając, że całość kosztów procesowych pokrywa powód.

Skarb Państwa domagał się ustalenia ważności umowy sprzedaży ponad 29 h gruntu oznaczonej w ewidencji gruntów jako „Osada Mysiadło nr. 2″, zawartej w dniu 16 sierpnia 1939 roku między braćmi E. Zdaniem powoda sprzedaż gruntów w 1939 roku była nieważna, bo sprzedający i kupujący nie uzyskali właściwego zezwolenia administracyjnego, które w tamtym czasie było wymagane na podstawie dekretu z 1 września 1919 roku. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania sądowego na stronę powodową.

Sąd zauważył, że takie problemy i sprawy nie są spotykane dość często. Sąd w pierwszej instancji poddał analizie wszystkie okoliczności i przedstawione przez strony postępowania przepisy prawne. Zdaniem sądu to się nie nadawało do uwzględnienia. Sprzedaż gruntu między braćmi E. została dokonana przez zastępce notariusza, tuż przed wybuchem II wojny światowej. Po wojnie Wojewódzki Urząd Ziemski w dniu 20 marca 1947 roku stwierdził, że nieruchomość ziemska „Osada Mysiadło nr.2″ i „Osada Mysiadło nr. 3″ nie podlegają reformie rolnej z dnia 6 września 1944 roku – Ponieważ sprzedaż jest ważna, a nieruchomość swoją wielkością była mniejsza od tych, które dekret rolny obejmował swoim działaniem. Mimo takiego rozstrzygnięcia Minister Rolnictwa i Reformy Rolnej w dniu 15 stycznia 1949 roku uchylił orzeczenie z dnia 20 marca 1947 roku Wojewódzkiego Urzędu Ziemskiego i uznał, że nieruchomość ziemska Mysiadło o powierzchni ponad 74 h podlega reformie rolnej. W ten sposób grunty zostały skomunalizowane na rzecz Państwowego Gospodarstwa Rolnego. PGR w Mysiadle powstał pod koniec lat czterdziestych z upaństwowionych zaraz po wojnie gospodarstw kolonistów niemieckich. Wspomnienia Haliny Bójskiej z książki Mieszkańcy wspominają – Łapmy stare Piaseczno – Pamiętam, jak w latach pięćdziesiątych jeździliśmy ze szkoły zbierać stonkę na polach ziemniaczanych należących do Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Mysiadle(…) Chyba dyrekcja PGR-u miała jakąś umowę z kierownictwem szkoły na Świętojańskiej, bo pod koniec czerwca, w porze kwitnienia ziemniaków uczniowie ratowali je od stonki.

Sąd zauważył, że reforma rolna, którą przeprowadzano w II Rzeczpospolitej Polskiej w 1919 roku, znacząco różniła od tej, którą przeprowadził Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego w 1944 roku. Reforma rolna z 1919 roku nie zabierała wszystkich gruntów rolnych powyżej pewnej pułapu wielkości, a dodatkowo za wykup gruntu właściciel otrzymywał zapłatę od państwa polskiego. Reforma rolna w II RP trwała długo, bo blisko 20 lat, aż do wybuchu II wojny światowej.

Sąd przypomniał obieg prawny umowy z 16 sierpnia 1939 roku – Nieprofesjonaliści udali się do profesjonalisty – notariusza. Notariusza zaprotokołował, potem sprawa trafiła do sądu wieczysto-księgowego, sąd dokonał odpowiednich wpisów. Wtedy nikt nie miał wątpliwości, ani notariusz, ani sąd wieczysto-księgowy. Teraz po 60-latach sąd ma powiedzieć, że to wszystko było nieważne…

Reasumując po rozważeniu wszystkich argumentów sąd uznał, że nie ma podstaw, aby ustalić, że czynność prawna zakwestionowana przez stronę powoda jest nieważna. Dlatego powództwo zostało oddalone! Sąd ma świadomość, że ta sprawa pociąga za sobą ogromne konsekwencje, ale po to jest sąd aby wydawać prawidłowe rozstrzygnięcie. Strona powodowa, czyli Skarb Państwa pewnie skieruję sprawę do Sądu Apelacyjnego, a dalej do Sądu Najwyższego. Trzeba zauważyć, że jest to już kolejna sprawa przegrana przez Skarb Państwa i gminę Lesznowola jaka toczy się ze spadkobiercami przedwojennych właścicieli części nieruchomości w Mysiadle. Jakie będą rozstrzygnięcia w sprawie własności 2/3 terenów dawnego KPGO Mysiadło pokażą kolejne dni, miesiąca, lata?

Autor: Kamil Myszyński

Sąd Okręgowy w Warszawie małe zdjęcie

Gmina Lesznowola: Reforma edukacji…

Rada Gminy Lesznowola podjęła uchwałę w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowego ustroju szkolnego, wprowadzonego ustawą z dnia 14 grudnia 2016 roku – prawo oświatowe.

NOWY SYSTEM EDUKACJI W LESZNOWOLI
Z dniem 1 września 2017 roku sześcioletnia szkoła podstawowa staje się ośmioletnią szkołą podstawową. Uczniowie, którzy w roku szkolnym 2016/2017 ukończą VI klasę szkoły podstawowej, stają się z dniem 1 września 2017 roku uczniami klasy VII ośmioletniej szkoły podstawowej. W konsekwencji podjętych decyzji, w roku szkolnym 2017/2018 i 2018/2019 w ośmioletnich szkołach podstawowych będą funkcjonować klasy gimnazjalne, aż do czasu likwidacji tych klas, poprzez wygaszenie.

JAKIE ZMIANY CZEKAJĄ LESZNOWOLSKIE SZKOŁY?
Z dniem 1 września 2017 roku w Gminie Lesznowola będą działały następujące placówki oświatowe:
1) Szkoła Podstawowa w Mrokowie (oddział przedszkolny – tzw. kl. „0” + szkoła podstawowa + kl. II i III gimnazjum),
2) Szkoła Podstawowa w Łazach (oddział przedszkolny – tzw. kl. „0” + szkoła podstawowa + kl. II i III gimnazjum),
3) Zespół Szkolno – Przedszkolny w Lesznowoli (przedszkole + szkoła podstawowa + kl. II i III gimnazjum),
4) Szkoła Podstawowa w Nowej Iwicznej (oddział przedszkolny – tzw. kl. „0” + szkoła podstawowa + kl. II i III gimnazjum),
5) Szkoła Podstawowa w Mysiadle (oddział przedszkolny – tzw. kl. „0” + szkoła podstawowa + kl. II i III gimnazjum) wraz Filia w Zgorzale (oddział przedszkolny – tzw. kl. „0” + kl I – II szkoły podstawowej).

CZĘŚĆ PLACÓWEK SZKOLNYCH W WIĘCEJ,NIŻ JEDNYM BUDYNKU
Cztery szkoły będą funkcjonowało w więcej, niż jednym budynku:
1) Szkoła Podstawowa w Łazach:
- ul. Ks. H. Słojewskiego 1 – kl. I – VIII szkoły podstawowej, kl. II-III gimnazjum,
- ul. Łączności 56 – oddział przedszkolny – tzw. kl. „0”,
2) Zespół Szkół Publicznych w Lesznowoli:
- ul. Szkolna 6 – przedszkole, kl. I – VIII szkoły podstawowej, kl. II – III gimnazjum,
- ul. Szkolna 16 – oddział przedszkolny – tzw. kl. „0”,
3) Szkoła Podstawowa w Nowej Iwicznej:
- ul. I. Krasickiego 56 – kl. II – VIII, kl. II – III gimnazjum,
- ul. Zimowa 8a – oddział przedszkolny – tzw. „kl. „0”, kl. I szkoły podstawowej,
4) Szkoła Podstawowa w Mysiadle:
- ul. Kwiatowa 28 – kl. III – VIII, kl. II – III gimnazjum,
- ul. Ogrodowa 13 – oddział przedszkolny – tzw. kl. „0”, kl. I – II szkoły podstawowej.

NIE WSZYSCY RODZICE POPIERAJĄ PLAN ROZMIESZCZENIA PLACÓWEK OŚWIATOWYCH…
Jest to projekt uchwały bardzo istotny, bardzo ważny – zauważyła sekretarz Gminy Lesznowola Mariola Uczkiewicz-Kampczyk. Jednak nie wszyscy mieszkańcy popierają w pełni plan rozmieszczenia placówek oświatowych zaproponowany w uchwale.
Bardzo duże emocje wśród rodziców wywołała propozycja otwarcia nowej filii Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Łazach. Z dniem 1 września 2017 roku startuje filia ZS w Łazach przy ul. Łączności 56. W tej placówce oświatowej mają uczyć się najmłodsi czyli, tzw. kl. „0″. W zaledwie kilka dni rodzice zebrali 31 podpisów pod protestem w sprawie przeniesienia najmłodszych uczniów ZS w Łazach do nowej filii z dniem 1 września 2017 roku – Zwracamy się z ogromną prośbą o zmianę decyzji przeznaczenia tego budynku. Jego położenie obok skrzyżowania przy trasie szybkiego ruchu w naszym odczuciu dyskwalifikuje tę lokalizację, jako miejsce rozpoczęcia nauki przez tak małe dzieci. Nie może umknąć uwadze również fakt, iż nowy budynek nie posiada sali gimnastycznej i boiska szkolnego, które są do dyspozycji dzieci uczęszczających do głównego budynku szkoły. Teren zielony z ewentualnym placem zabaw w nowej lokalizacji jest tuż przy skrzyżowaniu trasy szybkiego ruchu. Dzieci musiałyby się bawić w hałasie i spalinach.
Ogromnym minusem placówki jest brak odpowiedniego parkingu. Tak małe dzieci, nie wolno pozostawić bez opieki, dlatego przy ich odprowadzaniu i odbieraniu, samochody parkujemy na minimum 15 minut. Utrudni to komunikację w okolicy skrzyżowania zarówno w godzinach porannych, jak i popołudniowych. Jeżeli zdecydowalibyśmy się odprowadzać dzieci pieszo, organizacja świateł na skrzyżowaniu zmusiłaby nas do długiego czekania na 3 kolejnych przejściach dla pieszych. Prosimy o pozostawienie miejsca nauki dzieci w głównym budynku Zespołu Szkół Publicznych w Łazach przy ul. ks. Kanonika H. Słojewskiego 1 – zakończyli swoje pismo skierowane do Pani wójt mieszkańcy. Wśród rodziców pojawiła się nawet propozycja, aby w nowej filii Zespołu Szkół w Łazach uczyły się tylko najstarsze dzieci, czyli klasy „VII i VIII”. Dzieci w tym wieku mogą już same chodzić do szkoły, lub podjechać rowerem. Najmłodsi potrzebują pomocy swoich rodziców. Dokładnie na tą kwestię w swoim piśmie skierowany do Wójt Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik zwrócili rodzice.

UCHWAŁA CZEKA NA OPINIĘ MAZOWIECKIEGO KURATORA OŚWIATY
Niniejszą uchwałę przekazuje się jeszcze dzisiaj (9 marca 2017 roku) do zaopiniowania przez Mazowieckiego Kuratora Oświaty, którego opinia jest wiążąca, oraz do związków zawodowych. Powyższe organy opinią uchwałę w ciągu 21 dni od przekazania. Projekt tej uchwały znajdzie się w projekcie kolejnej sesji. Rada Gminy po uzyskaniu pozytywnej opinii Mazowieckiego Kuratora Oświaty, w terminie do 31 marca 2017 roku podejmie uchwałę w sprawie dostosowania sieci szkół podstawowych i gimnazjów do nowej ustroju szkolnego – dodała na zakończenie swojej prezentacji sekretarz Gminy Lesznowola Mariola Uczkiewicz-Kampczyk .

Autor: Kamil Myszyński

Budowa Filii Zespołu Szkół w Łazach 2

Lesznowola: Fatalny stan techniczny ul. Biedronki i Żytniej

Dość nieoczekiwanie głównym motywem XXVII sesji Rady Gminy Lesznowola było bieżące utrzymanie ul. Biedronki i brak kanalizacji w zachodniej części Lesznowoli. Na sesję przybyło kilkunastu mieszkańców ul. Biedronki i Żytniej, którzy przedstawili zarządowi gminy i radnym swoje lokalne problemy.

FATALNY STAN TECHNICZNY UL. BIEDRONKI
Jako pierwszy głos zabrał Andrzej Karasiński mieszkaniec ul. Biedronki – Od wielu lat droga jest wstanie krytycznym. Wiele lat temu naszą drogę zrobił będący tutaj na sali Pan Romanowski. Zrobił to na własny koszt. Przez bardzo długi czas można było tą drogą jeździć – dodał rozpoczynając dyskusję. Ja tą drogę wyremontowałem w 2002 roku, bo gmina powiedziała dobitnie, że nie ma pieniędzy. Kosztowało to dwadzieścia parę tysięcy złotych. Ta droga była zrobiona w sposób profesjonalny i kilku lat był spokój – zaczął swoją wypowiedź Krzysztof Romanowski mieszkaniec ul. Biedronki. W tej chwili to co Państwo robicie, to jest prowizorka! Przyjeżdża koparka, nie równiarka, która ma tylko z przodu pług i ona równa drogę. To chyba nie jest zgodne ze sztuką budowlaną…Wygładzenie drogi nic nie da, tutaj trzeba wysypać 200 ton tłucznia. To chyba budżetu gminy nie rozwali. Trzeba to zrobić raz i będzie znowu spokój. A takie gładzenie i kładzenie drobnych kamyczków…To po dwóch dniach od równania jest dokładnie to samo – zauważył Krzysztof Romanowski. W odpowiedzi padły zapewnienia ze strony Wójt Gminy Lesznowola Marii Jolanty Batyckiej-Wąsik – Z dużą pokorą przyjmuje Pana refleksje i podejmiemy takie działania, żeby ta droga była w zdecydowanie lepszej kondycji technicznej, niż dotychczas. To mogę Państwu zadeklarować – podjęła temat Wójt Gminy.

PROFESJONALNA NAPRAWA UL. BIEDRONKI OD NAJBLIŻSZEGO PONIEDZIAŁKU
W tym momencie zadał kolejne pytanie Pan Romanowski i wywiązała się krótka wymiana wzajemnych pytań i odpowiedzi z obydwu stron – ale kiedy Pani wójt? – zadał pytanie Pan Romanowski. Ze strony Pani wójt padła odpowiedź – niebawem. To nie jest odpowiedź – kontynuował wzajemną wymianę Pan Romanowski. Traktuje to jako priorytet – dodała Pani wójt. To też nie jest odpowiedź – ponownie podkreślił Pan Romanowski. Pani wójt złożyła deklarację, że od najbliższego poniedziałku wjadą maszyny i profesjonalnie na pewno tą drogą naprawią. Taka jest moja deklaracja – uspokoiła mieszkańców Pani wójt.

MIESZKAŃCY ZGŁASZALI WIELOKROTNIE ZŁY STAN TECHNICZNY ULICY
Sprawę stanu drogi ul. Biedronki kontynuował nowy mieszkaniec, który właśnie wykańcza dom w nowej inwestycji. Chciałem zapytać się: na czym polega bieżące dbanie o drogę? Czy ono będzie za każdym razem dopiero reakcją na nasze telefony? – postawił pytania. Mniej więcej od trzech tygodni już cztery raz dzwoniłem. Tam się nie da jeździć! Na pytania mieszkańca odpowiedziała Pani wójt – Jeżeli podejmiemy w poniedziałek profesjonalne działania, które doprowadzą do wypracowania nowej lepszej formuły technologicznej tej drogi, idąc za przykładem Pana Romanowskiego. To myślę, że nie będzie już takiej potrzeby, żeby Pan kilkakrotnie w ciągu tygodnia interweniował – zakończyła swoją wypowiedź Pani wójt.

JESTEŚMY TRZECIĄ KATEGORIĄ!
Nie zabrakło także uwag, co do stanu technicznego ul. Żytniej w Lesznowoli. Tą sprawę przedstawiła mieszkanka tej ulicy – To jest tragedia! Z tej drogi rano i wieczorem korzysta cała Magdalenka. Są niesamowite dziury. To jest bardzo wąska jezdnia, dwa samochody się nie miną. Na poboczu są bardzo wybite doły, które są po pół metra i więcej. Po drugiej stronie ul. Słonecznej są piękne ulice z kostki, ale niestety my już jesteśmy trzecią kategorią…ul. Żytnia i Biedronki – podkreśliła mieszkanka ul. Żytniej otrzymując masę braw od zebranej publiczności. Pani wójt w odpowiedzi podkreśliła, że na ul. Żytniej nie ma kanalizacji, a dodatkowo jest problem ze stanem prawnym. Ta droga ma tylko i wyłącznie 3 metry. Tymi 3 metrami gmina Lesznowola dysponuje, bo jest jej właścicielem. Natomiast miejscowym plan zagospodarowania przestrzennego jednoznacznie przewiduje poszerzenie tej drogi. Jednak właściciele nieruchomości nie są zainteresowani wydzieleniem pasa pod poszerzenie drogi…Przez Radę Gminy Lesznowola została wydana decyzja, żeby realizować budowę tej drogi w trybie spec ustawy. To jest jedyne rozwiązanie. Jesteśmy na etapie zaawansowanego projektu dla tej drogi. Jeszcze raz deklaruję, że to co jestem wstanie Państwu zagwarantować to lepszą jakość naprawy i oczywiście dbanie o to, żeby Państwo żyło się trochę lepiej – dodała Pani wójt.

KIEDY KANALIZACJA ZACHODNIEJ CZĘŚCI LESZNOWOLI?
Przy okazji problemów drogowych mieszkańcy podnieśli kwestię kanalizacji na którą czekają już do 2010 roku! Rozpoczęcie budowy kanalizacji w Państwa obszarze nastąpi w roku 2018. Pozwolenia na budowę kanalizacji ul. Biedronki mamy już od roku 2010. Jest szansa, że wreszcie Państwo doczekają się tej sieci. Po wybudowaniu kanalizacji powstanie droga. Mam świadomość, że Państwa sytuacja jeśli chodzi o jakość życia przy ul. Biedronki jest bardzo trudna. Nie będę obiecywała Państwu gruszek na wierzbie, bo nie jest to mój styl działania…Natomiast dołożymy wszelkich starań, żeby Państwu poprawić jakość dojazdu do własnych posesji – zadeklarowała Pani wójt.

Miejmy nadzieję, że Pani wójt zrealizuje w przyszłym tygodniu wszystkie deklaracje związane z poprawą stanu technicznego ulicy Biedronki i Żytniej, które zapowiedziała na XXVII sesji Rady Gminy Lesznowola.

Autor: Kamil Myszyński

005 małe

Gmina Lesznowola: Wyrok za dwa tygodnie

W dniu 1 marca br. w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyła się już kolejna rozprawa między Skarbem Państwa, który reprezentował Starosta Piaseczyński, Gminą Lesznowola, a spadkobiercami przedwojennych właścicieli części terenów dawnego KPGO Mysiadło.

Na tej rozprawie miał być ogłoszony wyrok w sprawie stwierdzenia nieważności umowy przeniesienia własności nieruchomości położonej we wsi Mysiadło zawartej w dniu 16 sierpnia 1939 roku między braćmi E. Jest to kolejna sprawa, która dotyczy tego – Czy w sposób prawidłowy przeprowadzono proces komunalizacji części terenów KPGO Mysiadło w 1949 roku? W 2011 roku te tereny zostały przekazane na własność Gminie Lesznowola.

Strona powodowa jak i przedstawiciele spadkobierców podtrzymali swoje stanowiska w sprawie. Poproszono także o potraktowanie wcześniejszych wypowiedzi i wywodów jako mów końcowych stron postępowania. Mimo tego Sąd kolejny raz postanowił odroczyć wydanie wyroku w tej sprawie do 15 marca, do godz. 14:15. Sędzia prowadzący sprawę o sygn. akt XXIV C 923/15 tak argumentował swoją decyzję – Sprawa jest naprawdę złożona, a Sąd działa w taki specyficznych sposób, że nikt nie pyta czy sędzia ma czas. Przychodzicie Państwo na Biuro Podawcze składacie pozew i on jest do rozpoznania. Żaden adwokat nie weźmie nowej sprawy, jeśli ma pracy po uszy. Sąd tak nie może zrobić. W związku z tym Państwa przepraszam, ale potrzebuje jeszcze czasu, aby tą sprawę przejrzeć do tego stopnia, żeby wyrok był na sensownym poziomie – zakończył sędzia.

Wyrok powinien zostać ogłoszony w dniu 15 marca o godz. 14:15 w sali 206 Sądu Okręgowego w Warszawie. Wtedy powinniśmy dowiedzieć się – Czy komunalizacja części terenów KPGO Mysiadło przebiegła zgodnie z prawem, czy też nie? Wcześniejsze wyroki sądów administracyjnych były niekorzystne dla Gminy Lesznowola. Stwierdzały, że komunalizacja części terenów dawnego KPGO Mysiadło przeprowadzona przez rząd PRL w 1949 roku. Odbywała się niezgodnie z obowiązującym prawem. Gdyż nie została przeprowadzona w ramach reformy rolnej z 1944 roku. Tylko pięć lat później na mocy decyzji Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych, który unieważnił decyzję Urzędu Ziemskiego w Warszawie z 1947 roku, która stwierdzał, że nieruchomość ziemska „Osada Mysiadło nr.2″ i „Osada Mysiadło nr. 3″ nie podlegają reformie rolnej z dnia 6 września 1944 roku…

Autor: Kamil Myszyński

Dekret Rolny

Stefanowo: A za piły złapaliśmy my i nasi sąsiedzi…

Mimo rozpoczęcia okresu lęgowego ptaków w dniach 1-2 marca br. na terenie miejscowości Stefanowo trwała wycinka drzew na prywatnych posesjach.

Alarm w tej sprawie podnieśli mieszkańcy – Nie wiem czy Państwo zauważyliście, ale wyrąb drzew idzie jak po maśle w tempie zawrotnym i zintensyfikował się od wczoraj (przynajmniej u nas), czyli od dnia, kiedy zaczął się okres lęgowy ptaków. Gmina jest bezradna wobec nowej ustawy o ochronie środowiska. Jedynie Policja w przypadku braku Straży Miejskiej jest władna sprawdzić i ewentualnie ukarać drwali wycinających drzewa – pisała zaniepokojona mieszkanka Stefanowa. Jednak to nie była jedyna reakcja dotycząca wycinki w Stefanowie – Bardzo to smutne, zwłaszcza w kontekście informacji o smogu. Nie wiem kto tam wycina, ale robi to już któryś z kolei dzień. To są wysokie drzewa, które przysłaniały nam widok Kamisa, a synek dziś rano jedząc śniadanie – mamusiu tam właśnie upadło jakieś drzewo…przyjrzeliśmy się i padło następne i następne – dodała poruszona całą sytuacją mieszkanka Stefanowa.

Mieszkańcy wobec wycinki drzew nie pozostali obojętni, tylko zawiadomili o całej sytuacji Komisariat Policji w Lesznowoli i Urząd Gminy Lesznowola. Przedstawiciele Gminy, Policji, a także Sołectwa Stefanowo przeprowadzili wizję lokalną działek na których dokonano wycinki drzew. Mieszkańcy mają nadzieję, że podjęte działania przez społeczność lokalną skutecznie odstraszą kolejnych „drwali”, którzy w okresie lęgowym ptaków będą podejmowali się dalszej wycince drzew. Warto przypomnieć, że zakaz wycinki drzew w Polsce obowiązuje od 1 marca do 15 października br. W tym szczególnym czasie nikt nie może wyciąć drzewa, na którym bytują ptaki, bez uzyskania odpowiedniego zezwolenia z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Dotyczy to zarówno terenów chronionych, jak i prywatnych posesji. Jeżeli dojdzie do wycinki drzewa na którym mieszkają ptaki, to przeprowadzającym pracę osobom grozi nawet areszt i do 5 tysięcy złotych grzywny.

Trwający okres ochronny to dobry czas na wypracowanie nowych przepisów dotyczących wycinki drzew i krzewów. Zmiany w tym względzie zapowiedział już w dniu 20 lutego 2017 r. prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński – Przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach będą zmienione – zadeklarował prezes. Wielu mieszkańców i aktywistów liczy na zmianę przepisów.

W Polsce z roku na rok rośnie świadomość ekologiczna. Wielu mieszkańców coraz bardziej ceni przyrodę i środowisko naturalne. Dlatego tak trudno jest im pogodzić się z liberalizacją przepisów dotyczących wycinki drzew i krzewów…Warto w tym miejscu zacytować dziennikarza Jerzego Drobnika – Ludzkość jest drze­wem, a ludzie są liśćmi. Drze­wo trwa i rośnie, cho­ciaż liście opadają. Zastanówmy się jakie dziedzictwo przyrodnicze zostawimy kolejny pokoleniom, kiedy nas już na tym świecie zabraknie…

Autor: Kamil Myszyński

IMG-20170302-WA0000

Gmina Lesznowola: Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania.

Jak co roku rozpoczęła się wysyłka nakazów podatkowych dla właścicieli nieruchomości na terenie Gminy Lesznowola. Niestety jest to kolejny rok, kiedy możemy zaobserwować kolejną podwyżkę podatków dla mieszkańców. Tylko razem podwyższono podatek od gruntów o 0,04 zł względem roku 2016…

Pani Wójt Maria Jolanta Batycka-Wąsik na XXIII sesji Rady Gminy Lesznowola tak prezentowała uchwały dotyczące określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości – Szanowny Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo. Przed Państwem procedowanie projektu uchwał podatkowych na rok 2017. Jak Państwo doskonale wiedzą, gdyż te kwestie były omawiane w sposób szczegółowych na wszystkich komisjach merytorycznych Rady Gminy. Proponuje niewielki wzrost podatków dotyczących przede wszystkim prowadzenia działalności gospodarczej na gruntach i w budynkach. Również proponuje się w związku z Rozporządzeniem Ministra Finansów obniżkę niektórych stawek podatkowych. Natomiast propozycja wzrostu podatków jest niewielka. Jeżeli porównamy obecną stawkę w roku 2016 z proponowaną przez Ministra Finansów maksymalną to poruszamy się na poziomie połowy. Przejdę od razu do konkretów, czyli podatek od nieruchomości od gruntów proponuje wzrost o 0,04 gr, również proponuję wzrost o 0,04 gr podatku od nieruchomości od gruntów pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego. Analogicznie jeśli chodzi o podatek od budynków, w których prowadzona jest działalność gospodarcza wzrost proponowany przez zemnie – 0,80 gr. W budynkach pozostałych również 0,80 gr. Uzasadnieniem tej propozycji jest przede wszystkim fakt, który wiąże się ze wzrostem kosztów inwestycyjnych. Ponadto jak Państwo doskonale wiedzą co roku realizujemy ogromny katalog nowych zadań inwestycyjnych, które w roku następnym wymagają utrzymania. Ponadto pragnę podkreślić, że od 1 września 2017 roku mamy obowiązek przyjęcia pod dach samorządowy dzieci 3-letnich. Jest to wrzesień 2017 i mamy również niepewną sytuację jeśli chodzi o to co będzie działo się z VAT-em. Jaka będzie ostateczna decyzja rządu: Czy VAT będzie podatkiem odliczanym przez samorządy, czy też nie? Stąd też niewielka propozycja wzrostu. Jeśli chodzi o skutek finansowy, który liczyliśmy to jest to około 1,5 mln zł – dodała Pani wójt. Wszystkie merytoryczne komisje pozytywnie oceniły projekt określenia nowych stawek podatkowych od nieruchomości na rok 2017.

Kluczowa w tej sprawie jest ta wypowiedź Pani wójt – podatek od nieruchomości od gruntów proponuje wzrost o 0,04 zł…Niby niewiele, bo tylko 0,04 zł od 1m2. Dla wielu mieszkańców jest to kwota wręcz niezauważalna, ale kiedy mamy grunt o wielkości co najmniej 1000 m2, to nawet 0,04 zł robi różnicę. W moim przypadku wzrost o 0,04 zł spowodował podwyżkę podatku od nieruchomości na rok 2017 o 44,00 zł względem roku 2016…To jest już suma zauważalna! Warto przypomnieć, że w roku 2016 mieliśmy największą podwyżkę podatków w tej kadencji samorządu w Lesznowoli. Wówczas wzrosła stawka od budynków mieszkalnych z 0,67 zł na 0,75 zł, a stawka od gruntów z 0,35 zł na 0,40 zł, względem roku 2015. W moim przypadku, kiedy porównuję razem podatek od nieruchomości w kolejnych latach (2015-2017). To tak prezentują się moje wydatki:

Rok 2015:
- Budynki mieszkalne stawka 0,67 zł
- Grunty pozostałe stawka 0,35 zł
- Razem podatek od nieruchomości wyniósł – 525,00 zł

Rok 2016:
- Budynki mieszkalne stawka 0,75 zł
- Grunty pozostałe stawka 0,40 zł
- Razem podatek od nieruchomości wyniósł – 597,00 zł

Rok 2017:
- Budynki mieszkalne stawka 0,75 zł
- Grunty pozostałe stawka 0,44 zł
- Razem podatek od nieruchomości wyniósł – 641,00 zł

Tylko w tej kadencji samorządu podatki dla mojej nieruchomości wzrosły o 116,00 zł, to daje wzrost podatków o około 18%. To wcale nie jest mało w skali tylko dwóch lat budżetowych…W tym czasie nasz samorząd nie szukał cięć w ramach funkcjonowania gminy, tylko szukał środków finansowych u własnych mieszkańców, a także przedsiębiorców. Jest to zawsze najprostsza droga, która prowadzi na skróty. Zawsze trudniej jest reformować gminę poprzez wprowadzanie odpowiednich cięć finansowych. Zawsze powtarzam – Najpierw proszę zacząć szukać pieniędzy u siebie poprzez cięcia wydatków, a dopiero później szukać pieniędzy u mieszkańców i proponować im wzrost podatków! Amerykański pastor i autor książki „Moc pozytywnego myślenia” Dr. Norman Vincent Peale zauważył – Puste kieszenie nigdy nie powstrzymały nikogo przed podjęciem działania.

Autor: Kamil Myszyński

Zachód słońca nad Lesznowolą

Gmina Lesznowola: Punkt Selektywnej Zbiórki Naszych Pieniędzy…

Ministerstwo Środowiska zaczęło sprawdzać, które gminy uchylają się od obowiązku tworzenia Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych na własnym terenie. Warto przypomnieć, że PSZOK to miejsce na terenie gminy w którym mieszkańcy mogą zostawić odpady komunalne, zebrane w sposób selektywny. W województwie mazowieckim utworzono 208 takich punktów. Niestety ilość utworzonych PSZOK-ów na terenie województwa nie odpowiada ilości gmin, bo tych jest 314. Mimo tego ministerstwo nie planuje zmiany w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zakresie wprowadzenia mechanizmów dyscyplinujących gminy w związku z nieutworzeniem Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Gmina Lesznowola należy do 106 gmin, które nie utworzyły własnego PSZOK-u i korzystają z sąsiedniej instalacji zlokalizowanej w Piasecznie przy ul. Technicznej.

Serial związany z utworzeniem Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Gminie Lesznowola trwa już od jesieni 2014 roku. Tuż po wyborach samorządowych otrzymałem odpowiedź na pismo dotyczące systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w Gminie Lesznowola. Ciekawy w tym temacie jest ten fragment – „Nadwyżka z tytułu dochodów z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi zostanie przeznaczona w projekcie budżetu na 2015 r. na budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Pragnę jednocześnie podkreślić, iż jest to obowiązek gminy wynikający z ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach”. Te plany nie zostały zrealizowane, bo na IX sesji Rady Gminy Lesznowola zdecydowano o nowelizacji budżetu gminy na rok 2015. Dokonano między innymi zmian w dziale Gospodarka Komunalna i Ochrona Środowiska. Decyzją Rady Gminy z dnia 20 maja 2015 r. zmniejszono nakłady finansowe o 1 mln zł na inwestycję polegającą na wybudowaniu punktu selektywnego zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK). W roku 2015 planowano tylko wykonanie projektu budowy punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych za 270 tys. zł. Nawet to okazało się fiaskiem o czym informuje nas kolejne pismo z dnia 9 lutego 2017 r. – „Na dzień dzisiejszy Gmina Lesznowola nie posiada projektu budowy PSZOK, ponieważ projekt powinien być dostosowany do możliwości realizacji w określonej lokalizacji w terenie. Sporządzenie tego projektu mogłoby się okazać ryzykowne i mogłoby się okazać nieuzasadnionym wydatkiem środków publicznych”. Co zaskakujące Gmina Lesznowola nie posiada nawet odpowiedniej lokalizacji, na której byłaby możliwość budowy PSZOK-u…

Dlaczego to jest tak ważne dla lesznowolskich podatników? Otóż w ostatnich trzech latach funkcjonowania nowego systemu tzw. śmieciowego w Gminie Lesznowola sporo przepłaciliśmy: 2013 r. – (579 391,25 zł), 2014 r. – (514.746,14 zł), 2015 r. – (527.086,59 zł), 2016 r. – (110 583,33 zł). Kiedy podliczymy wszystkie te wpływy, które przewyższyły funkcjonowanie całego systemu tzw. śmieciowego w Gminie Lesznowola to wyjdzie nam całkiem spora suma, którą nasz Urząd Gminy zaoszczędził – 1 731 807,31 zł. Według zapewnień urzędu cała ta kwota znajduje się na rachunku bankowym.

Brak PSZOK-u na terenie Gminy Lesznowola urząd tłumaczy w następujący sposób – „Pragnę jednocześnie podkreślić, że obowiązkiem Gminy jest zapewnienie jej mieszkańcom dostępu do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, co nie oznacza, że Gmina ma obowiązek wybudowania go na własnym terenie (art. 3 ust. 2 pkt. 6 oraz ust. 2a ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach). Obecnie obowiązek ten Gmina Lesznowola realizuje w oparciu o umowę Nr ROK 271.1.2017 z dnia 20 grudnia 2016 r. zawartą z Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych Suez Piaseczno”. Niestety kłóci się to z informacją jaką udzielił Urząd Gminy w odpowiedzi na pismo z dnia 3 listopada 2014 r. przypomnijmy te słowa – „Nadwyżka z tytułu dochodów z opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi zostanie przeznaczona w projekcie budżetu na 2015 r. na budowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Pragnę jednocześnie podkreślić, iż jest to obowiązek gminy wynikający z ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach”. Warto zauważyć, że w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach wskazano dwa warunki jakie ma spełniać PSZOK:
1) zapewniać musi łatwy dostęp dla wszystkich mieszkańców gminy,
2) zapewniać musi przyjmowanie co najmniej takich odpadów komunalnych jak:
* przeterminowane leki i chemikalia,
* zużyte baterie i akumulatory,
* zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny,
* meble i inne odpady wielkogabarytowe,
* zużyte opony,
* odpady zielone,
* odpady budowlane i rozbiórkowe stanowiące odpady komunalne.

W przypadku PSZOK-u w Piasecznie trudno mówić o łatwym dostępie dla wszystkich mieszkańców Gminy Lesznowola…Wystarczy przyjrzeć się odległości jaka dzieli miejscowość Garbatka, która znajduje się na południowym-zachodzie Gminy Lesznowola z Piasecznem. Jest to, aż 21 kilometrów jakie musi pokonać mieszkaniec, który chce zostawić w PSZOK-u selektywnie zebrane odpady komunalne. Oczywiście Gmina Lesznowola w ramach opłaty śmieciowej organizuje dwa razy do roku odbiór odpadów wielkogabarytowych. Jednak czasami w naszym domostwie po prostu brakuje miejsca na przetrzymywanie zużytego sprzętu elektronicznego czy też mebli. Dlatego często sami jedziemy z odpadami do PSZOK-u, ponosząc dodatkowe koszty związane z tzw. systemem śmieciowym.

Co ciekawe nasza gmina ponosi także opłaty związane z funkcjonowaniem PSZOK-u w Piasecznie. Za prowadzenie Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych dla mieszkańców Gminy Lesznowola oraz zagospodarowanie odpadów tam zebranych poniesiono następujące koszty: 2014 r. – (62 376,00 zł netto) za 9 m-cy, 2015 r. – (126 000,00 zł tj. 10 500,00 zł), 2016 r. – (126 000,00 zł tj. 10 500,00 zł). Łącznie na funkcjonowanie PSZOK-u w Piasecznie wydaliśmy – 314 376,00 zł. Gdyby powstał Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych na terenie Gminy Lesznowola, to te koszty mogłyby znacząco zmaleć.

Na koniec dla mieszkańców Gminy Lesznowola jest także dobra informacja – „Urząd rozważy możliwość dostarczania właścicielom nieruchomości zamieszkałych odpowiednich worków na wybrane frakcje odpadów zbieranych selektywnie. Decyzję podejmie Rada Gminy Lesznowola”. Warto dodać, że nasi sąsiedzi z Piaseczna otrzymują od gminy po 1 worku miesięcznie na odpady surowcowe (suche) i szkło. W okresie kwiecień – listopad na bioodpady i odpady zielone – maksymalnie do 32 szt. worków na rok.

Zamieszanie związane z Punktem Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Gminie Lesznowola nadal trwa! Mimo wielu zapewnień i planów nie doszło do powstania PSZOK-u na terenie gminy…Aktualnie mamy tymczasowe rozwiązanie i podpisaną umowę na odbiór odpadów zebranych selektywnie przez PSZOK w Piasecznie. Jednak ustawa przewiduje tylko dwie możliwości funkcjonowania PSZOK-ów. Pierwszy to oczywiście budowa własnego punktu, a drugi to współpraca samorządów i stworzenie wspólnego punktu przez więcej, niż jedną gminę. Gmina Lesznowola podjęła nawet takie działanie, ale Gmina Nadarzyn, Gmina Piaseczno czy Gmina Tarczyn w chwili organizowania PSZOK-u nie były i obecnie nie są zainteresowane wspólnym przedsięwzięciem. Warto zauważyć na koniec, że prawo zabrania gminom czerpania zysków z tzw. opłaty śmieciowej, a jeżeli nadwyżka się pojawi to pieniądze z niej powinny zostać zagospodarowane na inne cele, np. usprawnienie systemu. Nasze środki finansowe z tytułu nadwyżki są zgromadzone na rachunku bankowym.

Autor: Kamil Myszyński

042

UG Lesznowola: Raport strażniczy rozpatrywany przez sąd

W dniu 7 lutego 2017 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie odbył się kolejny przewód sądowy dotyczący opublikowanego w lutym 2016 roku, raportu strażniczego stowarzyszenia Pełnoprawni Obywatele KWIRYTA. Gmina Lesznowola wniosła sprawę do sądu cywilnego, bo uznała, że raport strażniczy zawiera szereg nieprawdziwych informacji i insynuuje. Co budzi niepokój mieszkańców i potencjalnych inwestorów.

Na początku rozprawy sąd poprosił obydwie strony postępowania o zajęcie stanowiska w sprawie. Zarówno Gmina Lesznowola jak i Stowarzyszenie Pełnoprawni Obywatele KWIRYTA podtrzymali swoje stanowiska i wszystkie zawarte w nim wnioski dowodowe. Na początku rozprawy głos miała Wójt Gminy Lesznowola Pani Maria Jolanta Batycka-Wąsik, która odniosła się do raportu i sytuacji finansowej Gminy Lesznowola. Raport stowarzyszenia KWIRYTA, który ukazał się w lutym 2016 roku zawiera szereg nieprawdziwych informacji, szereg zarzutów i insynuacji pod adresem działania organów gminy. Co wywołuje wśród naszych mieszkańców, partnerów i inwestorów wiele niepokoju i obaw – rozpoczęła swoje wystąpienie Wójt Gminy Lesznowola.

Nieprawidłowości, które są wyeksponowane w raporcie są cyniczne i pozwolę sobie do każdego z tych uwag, zarzutów odnieś się. Wójt Gminy na początku odniosła się do rzekomej utraty płynności finansowej w 2012 roku spowodowanej nieodpowiedzialną decyzją Wójta Gminy o budowie Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. Wójt zauważyła, że decyzja o budowie Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle zapadła w 2007 roku i już w budżecie roku 2007 zostały uchwalone przez Radę Gminy Lesznowola środki finansowe na wykonanie projektu i budowę CEiS-u. Natomiast informacja, która jest w raporcie brzmi, że utrata płynności finansowej w roku 2012, jest z tego właśnie powodu. Dalej Pani wójt przedstawiła cały proces inwestycyjny związany z budową szkoły i problemów jakie napotkała gmina w tym cały procesie z jednym z inwestorów, który nie rokował na dokończenie szkoły w wyznaczonym terminie. Podniesiona została także kwestia podwyżki podatku VAT z 22 na 23% – Rzeczywiście wartość tego zadania uległa zdecydowanemu wzrostowi, ale to nie było w żadnej mierze powodem rzekomej utraty płynności finansowej – podkreśliła Pani wójt.

W dalszej części swojej wypowiedzi Wójt Gminy odniosła się do zaplanowanych dochodów finansowych do budżetu roku 2013 z tytułu sprzedaży gruntów komunalnych: w Magdalence, w Wólce Kosowskiej, w Zamieniu i również w Mysiadle. Dochody z tytułu sprzedaży gruntów zaplanowano w budżecie gminy na poziomie 30 mln zł. Regionalna Izba Obrachunkowa po otrzymaniu projektu budżetu po 15 listopada 2012 roku zgodnie z procedurą zaopiniowała negatywnie tenże projekt budżetu. Uzasadniając, iż zaplanowaliśmy zbyt duże środki finansowe z tytułu sprzedaży gruntów i zasugerowała, że dochody można wprowadzić wówczas, kiedy dojdzie już do faktycznej sprzedaży gruntów i nieruchomości. W roku 2012 ogłaszaliśmy szereg przetargów na sprzedaż nieruchomości. Jednak stagnacja na rynku nieruchomości w roku 2012 spowodowała, iż pomimo kliku przetargów, które ogłaszaliśmy nie doszło do zbycia gruntów. Dlatego zaplanowaliśmy, że tą sprzedaż zrealizujemy w roku następnym. Skorygowaliśmy projekt budżetu zmniejszając dochody z tytułu sprzedaży gruntów i Rada Gminy uchwaliła budżet na rok 2013. Do tego projektu Regionalna Izba Obrachunkowa już nie miała żadnych wątpliwości – zakończyła ten wątek Pani wójt.

Kolejna kwestia, którą stowarzyszenie KWIRYTA podnosi w swoim raporcie dotyczy sprzedaży gruntów w Mysiadle i związanymi z tymi dochodami. Zgodnie z procedurą każda tego typu transakcja poprzedzona jest procedurą przewidzianą w ustawie o nieruchomościach. Wcześniej oczywiście jest operat szacunkowy. Po otrzymaniu tych terenów w 2011 roku wykonaliśmy szereg działań dotyczących przygotowania tych gruntów pod procesy inwestycje – Dokonaliśmy opracowania i uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy, następnie uchwaliliśmy plan przestrzennego zagospodarowania oraz wykonaliśmy koncepcję zagospodarowania tych terenów. Aby móc prowadzić transakcję z naszymi partnerami w takim kontekście, aby byli świadomi od początku, co na tych terenach gmina chce, aby było realizowane – przedstawiła cały proces Wójt Gminy. Na części tych terenów jest możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, a na drugiej pod szeroko rozumianą działalność społeczną. Bardzo ważną kwestią jest zawarcie przez Gminę Lesznowola umów przedwstępnych na użytkowanie części tych nieruchomości – podkreśliła Wójt Gminy. Zgodnie z wymogami prawa w części grunty zostały oddane w użytkowanie zwykłe na okres 30 lat dla różnych podmiotów gospodarczych. Najbardziej atrakcyjne tereny, czyli te położone z biegiem ulic: Geodetów i Puławskiej zostały oddane w użytkowanie firmie Black Red White na podstawie umowy przedwstępnej. Kolejne grunty zostały przekazane w użytkowanie firmie Selgros. Bardzo atrakcyjne tereny, które nie wymagają nowego układu drogowego między ulicą Kuropatywy, a ulicą Puławską. Natomiast dwa pozostały obszary, zarówno po jednej jak i drugiej stronie ulicy Puławskiej zostały przekazane firmą SETE i SENA. Są to obszary mniej atrakcyjne z tego względu, iż bez nowego układu komunikacyjnego. Co jest tutaj istotne? – sama zadała pytanie Pani wójt. W raporcie insynuuje się, iż jeśli chodzi o dwie firmy SENA i SETE. Zostały wybrane oferty, które są niekorzystne dla gminy. Tutaj pojawia się zarzut niegospodarności Wójta Gminy. Zarzut brzmi w ten sposób, że Wójt Gminy wybrała ofertę niekorzystną, niższą cenowo zamiast oferty korzystnej według stowarzyszenia KWIRYTA z wyższą ceną. Jest to zarzut nieuprawniony, bo wybór oferty zawsze dokonuje Komisja Polityki Gospodarczej i Komisja Polityki Gospodarczej analizowała szczegółowo jedną i drugą ofertę. Istotnie było tak, że jedna z ofert miała wyższą cenę, ale warunki wpłaty kwot finansowych były zdecydowanie mniej korzystne, niż oferty, która zawierała cenę niższą. Dlatego też została wybrana oferta z niższą ceną – podkreśliła Pani wójt.

Nie zabrakło także odniesień Wójt Gminy Lesznowola do umorzeń podatkowych dla firm i osób fizycznych. Często zdarza się tak, że od osób fizycznych i prawnych wpływają wnioski o umorzenie podatków. Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie na podstawie ustawy o ordynacji podatkowej i organ podatkowy analizuje wszelkie okoliczności. Na podstawie oceny tych okoliczności podejmuje decyzję o umorzeniu podatków. Miała miejsce taka sytuacja, że kilka firm wymienionych w raporcie stowarzyszenie KWIRYTA miała umorzone podatki w skali lat: (2012-2013-2014-2015), to jest kwota niewielka w porównaniu do innych podmiotów gospodarczych. Zawsze staram się wychodzić naprzeciw przedsiębiorcom jeżeli umorzenie podatków może spowodować, że ich sytuacja zdecydowanie się poprawi. Jednak zarzut, który pojawia się w raporcie insynuuje, iż to są powiązania Wójta Gminy z firmami, ponieważ Wójt Gminy umarzał podatki i później miał jakieś rzekome zobowiązania. Dlatego oddał w użytkowanie grunty firmą powiązanym z tymi firmami, które aplikowały o umorzenie podatku. Uważam, że ten zarzut jest całkowicie nieprawdziwy – stanowczo zareagowała Pani wójt.

Kolejna kwestia dotyczy wynagrodzeń pracowników gminy. W raporcie pojawiła się taka informacja, iż wynagrodzenia pracowników gminy na przestrzenni lat (2011-2015) wzrosły, aż o 87%. To wywołało niesamowity niepokój, niesamowitą burzę wśród naszych mieszkańców. Dlatego, że tak wysokie wzrosty wynagrodzeń mają miejsce. Otóż sytuacja była następująca, nie 87%, tylko o 20% mniej. Oczywiście wśród tej klasyfikacji są nie tylko wynagrodzenia pracowników, ale również wynagrodzenia pracowników jednostek organizacyjnych gminy. Także pracowników oświaty (nauczycieli, pracowników administracji, obsługi) i w roku 2012 w związku z nowymi zadaniami gmina musiała zorganizować referat odpadów komunalnych. Same wydatki związane z administracją oscylują co roku w okolicach 9%. To jest poziom, który nie zmienia się od kilku lat.

Kolejny zarzut w raporcie, że Gmina Lesznowola jest bardzo zadłużona i grozi jej bankructwo, a także zarząd komisaryczny. To wszystko jest konsekwencją działania Wójt Gminy, Rady Gminy, która bezrefleksyjnie akceptuje wszystkie propozycje Wójta Gminy. Stan faktyczny jest następująco – Opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej są dostępne. Dzisiaj zadłużenie gminy to jest 4,6% przy możliwym maksymalnym wskaźniku 17%, czyli mamy możliwość zawierania kolejnych zobowiązań. Ponadto nieprawdziwa informacja, która pojawiła się w raporcie brzmiała, iż na koniec 2015 roku, gmina zakończyła swój budżet wynikiem ujemnym ponad 30 mln zł. Kiedy stan faktyczny jest taki, że gmina zakończyła swój budżet na koniec roku nadwyżką budżetową w wysokości 4 mln zł. Ta informacja również spowodowała wiele niepokoju i dyskusji wśród naszych mieszkańców.

Stowarzyszenie KWIRYTA prorokuje, iż bankructwo Gminy Lesznowola wcześniej, czy później nastąpi. Gdyż Gmina Lesznowola oddała w użytkowanie część gruntów w Mysiadle w stosunku do których toczą się procesy sądowe i, że gmina będzie musiała te zaliczki zwrócić. To spowoduje, że bankructwo gminy i zarząd komisaryczny jest sprawą przesądzoną. Otóż jeśli chodzi o grunty, których właścicielem jest gmina, to decyzja komunalizacyjna jest w obiegu prawnym. Aktualnie toczą się postępowania sądowe, zarówno przed Sądem Administracyjnym jak również przed Sądem Cywilnym. W kwestii określenia w sposób ostatecznych tytułu prawnego do tych gruntów. Trudno dzisiaj przesądzać jakie decyzję będą sądów w tej sprawie, bo sądy są niezawisłe. Stowarzyszenie KWIRYTA straszy mieszkańców, że na pewno to nastąpi, ponieważ szereg orzeczeń w postępowaniu administracyjnym gmina przegrała. Natomiast rzeczywistość jest taka, że kończy się postępowanie pomiędzy Skarbem Państwa, a przedstawicielami następców prawnych, którzy prezentują swoja legitymację roszczeniową do tych gruntów. Warto dodać, że nie do całość gruntów, tylko do ich części. Sprawy w sądzie cywilnym jednoznacznie przesądzą jak ta sprawa będzie wyglądała. W związku z tym byłabym wdzięczna gdyby stowarzyszenie mogła uzbroić się w cierpliwość w tej sprawie. Ponadto chciałam zauważyć, że jesteśmy odpowiedzialnym samorządem. Gmina Lesznowola wraz ze swoją Kancelarią Prawną, również przewiduje różne scenariusze. Jest również brany pod uwagę scenariusz negatywny. Gdybyśmy tego nie czynili, to byśmy byli nieodpowiedzialni. Jeżeli okazałoby się, że scenariusz sądowy jest dla nas niekorzystny to jesteśmy wstanie rozliczyć się z naszymi partnerami i zaliczki finansowe zwrócić. Jedynym dyskomfortem dla nas byłoby w przypadku zwrotu zaliczek, że musielibyśmy ograniczyć w części katalog inwestycyjny.

Po wystąpieniu sąd zaczął zadawać pytania Pani wójt dotyczące treści raportu stowarzyszenia KWIRYTA. Jedno z pytań dotyczyło zwracania się stowarzyszenia do gminy o udostępnienie dokumentów – Czy stowarzyszenie zwracało się o udostępnienie dokumentacji? W trybie informacji publicznej, jakiś dokumentów, które były podstawą do sporządzenia tego raportu? Stowarzyszenie tak jak każdy inny podmiot jak również osoba fizyczna zwraca się bardzo często o udostępnienie informacji publicznej. Jest traktowane jak każdy inny partner czy podmiot i oczywiście w ramach swoich obowiązków każdy pracownik udziela takiej informacji. Chyba, że jest jakąś wątpliwość co do tego czy jest to informacja prosta czy też przetworzona. Jeśli przetworzona to wówczas zawsze zasięga opinii Kancelarii Prawnej. Część informacji stowarzyszenie otrzymywało, a część informacji nie otrzymywało i wniosek kończył się decyzją odmowną. Tutaj taką sporną kwestią było występowanie do nas przez stowarzyszenie o udostępnienie umów przedwstępnych dotyczących użytkowania gruntów w Mysiadle. My odmówiliśmy udostępnienia tych dokumentów, ponieważ nasza Kancelaria Prawna uznała, iż akty notarialne kierują się swoim terminem prawnym. Ustawa o prawie notarialny jednoznacznie mówi w jakich okolicznościach i komu można udostępniać akty notarialne. Dlatego odmówiliśmy, jednak to nie była kwestia złej woli. Tylko korzystanie z obowiązujących przepisów prawa.

W dalszej części rozprawy stowarzyszenie KWIRYTA mogło zadawać swoje pytania skierowane do Wójt Gminy Lesznowola. Czy Regionalna Izba Obrachunkowa w swoich opiniach decyzjach, wypowiadała się kiedykolwiek w kwestii gospodarności, celowości wydatków i w ogóle działalności organu wykonawczego gminy? Zgodnie z przepisami prawa Regionalna Izba Obrachunkowa nie wypowiada się na temat gospodarności i celowości, gdyż jest to kompetencja gminy – odpowiedziała Pani wójt. Dlaczego oświadczyła Pani w piśmie procesowym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 lipca 2015 roku, że Gmina Lesznowola nie sporządza bilansów skonsolidowanych? W szczególności za rok 2013 i 2014. pomimo że taki bilanse były przesyłane przez panią do Regionalnej Izby Obrachunkowej. Szanowny Panie Prezesie, to było już wyjaśniane to był oczywisty błąd. Czy Pani, bądź ktokolwiek inny z pracowników badał sytuację finansową i prawną firm: SETE i SENA przed podpisaniem z nimi umów? Padła lakoniczna odpowiedź ze strony Pani wójt – TAK. Czy nie budziło Pani wątpliwości w momencie podpisania umowy z firmę SENA, że ta firma w dniu 29 września 2014 roku nie była zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym? Nie chciałabym się wypowiadać na temat prawa kodeksu spółek handlowych. Natomiast wiem od moich prawników, że dzisiaj nie jest to nic nagannego. Dla nas jako dla gminy najważniejszą kwestią była wpłata środków finansowych i zapisy w umowie przedwstępnej z których wynika, że firma będzie realizowała to co wynika z koncepcji zagospodarowania. Dlaczego w planach finansowych i Wieloletniej Prognozie Finansowej do roku 2025 nie zaplanowano wydatków na dokończenie Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle? Dlatego, iż w międzyczasie nastąpiła zmiana w systemie edukacji. Musieliśmy zabezpieczyć miejsca w szkołach dla dzieci w wieku 6-letnim. W związku z tym musieliśmy natychmiast podejmować decyzje i przeznaczyć środki finansowe, aby zabezpieczyć powierzchnie dydaktyczne dla naszych najmłodszych mieszkańców. W między czasie powstała filia szkoły w Zgorzale, w której uczą się w tej chwili dzieci do klasy pierwszej. To jest inwestycja, która kosztowała około 6 mln zł. Ponadto wydzierżawiliśmy od osoby prawnej budynek szkoły w Mysiadle. Jeśli chodzi o II etap Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle to dzisiaj w świetle nowej reformy edukacji mamy oddech. W międzyczasie gmina zakupiła w Nowej Iwicznej prawie 0,5 ha gruntu z przeznaczeniem pod rozbudowę Zespołu Szkół w Nowej Iwicznej. Będziemy realizować tą inwestycję w najbliższym czasie. Również w Zamieniu, gdzie mamy już wykonany projekt techniczny i za chwilę rozpoczniemy działania dotyczące budowy tej szkoły. Dlaczego to jest tak ważne? To jest ważne, ponieważ w obwodzie szkoły Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle są dzieci z Zamienia i ze Zgorzały. Podjęliśmy działania całkowicie uzasadnione, żeby zabezpieczyć dla najmłodszych dzieci powierzchnie dydaktyczne. Co wcale nie oznacza, że odstąpiliśmy od realizacji II etapu Centrum Edukacji i Sportu w Mysiadle. W momencie, kiedy pojawią się nadzwyczajne środki finansowe, a takie staramy się pozyskać choćby ze zwrotu VAT-u od naszych gminnych inwestycji. Oczywiście te środki będziemy gromadzić, aby dokończyć naszą piękną szkołę – dodała Pani wójt.

Sąd zaczął zadawać pytania skierowane do Pana Jacka Barcikowskiego Prezesa Zarządu Stowarzyszenia Pełnoprawni Obywatele KWIRYTA. Najważniejsze pytanie dotyczyło kwestii publikacji raportu – Co było asumptem do publikacji raportu? Dlaczego ten raport w ogóle opublikowano? Główną przyczyną było to, że wcześniej Ja i stowarzyszenie, a także inne osoby próbowały uzyskać szereg informacji w trybie dostępu do informacji publicznej. Tych informacji, ani Ja, ani stowarzyszenie nie uzyskiwało. Śledząc coraz głębiej natykaliśmy się na coraz więcej wątpliwości, które chcieliśmy wyjaśnić. Nie udawało się tego zrobić. W związku z tym próbowaliśmy pozyskiwać informację z różnych innych źródeł, nie tylko z gminy, ale też Regionalnej Izby Obrachunkowej, z dokumentacji, która jest zawarta w Krajowym Rejestrze Sądowym, w internecie, w Prokuratorii Generalnej, w Ministerstwie Cyfryzacji. Jakie konkretnie materiały, dokumenty były podstawą do sporządzenia treści tego raportu? Listę tych dokumentów wymieniliśmy na końcu tegoż raportu. Było to kilkadziesiąt dokumentów źródłowych na podstawie których były formułowane wątpliwości, pytania, czy jakieś opinie, bo należy to odróżnić. Mam wrażenie, ze powódka nie odróżnia naszych opinii, które wyrażało stowarzyszenie od faktów poddanych w raporcie. Skąd nazwa raportu strażniczy? Z takiej nomenklatury, że działania strażnicze mają na celu uzyskania różnego rodzaju informacji w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stowarzyszenia i osoby starają się ustalić pewne fakty, które dotyczą działalności organów jednostek samorządów terytorialnego i poniekąd stąd nazwa raportu strażniczy – zauważył Jacek Barcikowski. Czy znane są Panu reakcję na ten raport, nie chodzi mi o gminę, chodzi mi bardziej o mieszkańców? Czy do Państwa jako stowarzyszenia zgłaszały się jakieś osoby, które wyrażały swoje zaniepokojenie, bądź też dezawuowały sposób zarządzania gminą przez stronę powodową? Tak oczywiście. Wiele osób niejako gratulowało nam, że zwróciliśmy uwagę na to co dzieje się w gminie. Część osób zwracała się nawet z prośbą o udostępnienie i publikację tych materiałów. W tym jeden z radnych. Każda osoba, która poprosiła o jakikolwiek komentarz do tego, dodatkowy, albo poddanie materiałów źródłowych, żeby zweryfikować pewne rzeczy to je otrzymywała. W aktach sprawy jest przykładowy taki e-mail z wysłaniem do Radnego Gminy Lesznowola pełnej dokumentacji, zbioru dokumentów na których ten raport był oparty.

Cała sprawa przed Sądem Okręgowym w Warszawie trwała ponad 3, 5 godziny. Materiał procesowy jest bardzo obszerny. Starałem się Państwu zaprezentować jak najlepiej obraz tej rozprawy na podstawie właśnie tego artykułu. Kolejna sprawa odbędzie się w dniu 15 maja 2017 roku.

Autor: Kamil Myszyński

003

 Page 1 of 35  1  2  3  4  5 » ...  Last »